Wyrok w sprawie zabójstwa w Wilanowie

Sąd Apelacyjny wydał wyrok w sprawie zabójstwa 21-letniego młodzieżowego radnego z Lublina, który w Warszawie studiował prawo.

Do tego brutalnego morderstwa w Wilanowie doszło w maju 2021 roku. 21 letni lubelski młodzieżowy radny spędzał noc w mieszkaniu swojej partnerki Karoliny B. W pewnym momencie mężczyzna wybiegł z klatki krzycząc, że umiera i jest ranny, a następnie osunął się na ziemię. Odepchnął również kobietę, która za nim wybiegła. Śledczy ustalili, że lubelski młodzieżowy radny zginął od ciosu nożem. Zanim zmarł, spędził kilka dni w szpitalu. Prawniczka została oskarżona o zabójstwo partnera.

Karolina B. została oskarżona o zabójstwo i skazana nieprawomocnie w styczniu 2023 roku na karę 15 lat więzienia. 

Sąd II instancji zmienił wyrok Sądu Okręgowego stwierdzając, że oskarżona działała w zamiarze ewentualnym, czyli godziła się na tragiczne skutki swoich działań, a nie bezpośrednim czyli de facto nie chciała pozbawić życia swojego partnera.

Sąd wymierzył Karolinie B. karę 14 lat więzienia zmniejszając jej karę pozbawienia wolności o rok. Zaliczył jej do tego wymiaru czas, który spędziła do tej pory w więzieniu. 

„Oskarżona zadała cios nożem w brzuch pokrzywdzonego, przewidując możliwość śmierci i godząc się na to. Jednocześnie tylko raz pchnęła nożem, wprawdzie nietypowym, bo bojowym, czym spowodowała obrażenia wielonarządowe” – powiedziała uzasadniając wyrok sędzia Anna Zdziarska. – Całokształt materiału dowodowego wskazywał, że po zdarzeniu oskarżona zadbała najpierw o swoje interesy, ukrywając nóż, wpływając swoim zachowaniem na inne osoby, przekonując, że doszło do wypadku. Jej reakcje ratunkowe wobec pokrzywdzonego nie wynikały z jej potrzeby serca, tylko zostały podjęte w momencie, w którym zbiegli się sąsiedzi i zaczęli się interesować stanem zdrowia pokrzywdzonego.”

– Sąd dostrzegł, że oskarżona nie wyraziła skruchy i nie rozumie powagi czynu. Bardziej ubolewała nad swoim losem niż losem pokrzywdzonego, który w chwili śmierci nie miał ukończonych 21 lat – powiedziała sędzia. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *