Wykonawca POW chce obniżenia poziomu wody w Jez. Powsinkowskim i Wilanowskim

W pierwszej chwili wydawało się, że jest to spóźniony żart na Prima Aprilis. Jednak nie. To rzeczywistość. Takie żądanie wysunęła firma Gulermak.

Czym to argumentuje? Tym, że nie może dokończyć prac melioracyjnych a obniżenie poziomu wody w połączonych ze sobą jeziorach Powsinkowskim i Wilanowskim są do tego niezbędne. Przypomnijmy, że są to obszary znajdujące się pod ochroną. Poziomem wody w tychże jeziorach zawiaduje Muzeum Pałacu Króla Jana III.

Firma Gülermak wystąpiła więc, by muzeum na miesiąc spuścił wodę z jeziora. Jej rzecznik Bartosz Sawicki uważa, że zgodnie z pozwoleniem wodno-prawnym, które w 2013 r. wydał prezydent miasta, poziom wody w jeziorach powinien być mierzony codziennie, by nie przekraczał wyznaczonego limitu. Twierdzi, że w 2019 r. bywał on wyższy od 50 do 74 cm. Także w zeszłym miesiącu w jeziorze zebrało się zbyt dużo wody. – To powoduje, że w całej zlewni rośnie poziom wód gruntowych i nie możemy dokończyć prac melioracyjnych w sąsiedztwie południowej obwodnicy Warszawy- mówi Sawicki.

Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie twierdzi z kolei, że nie będzie zgody na spuszczenie wody z jeziora, które jest zbiornikiem przepływowym dla dwóch zabytkowych parków tj. Wilanowskiego i Morysińskiego oraz rezerwatu przyrody Morysin wraz z jego otuliną ochronną. – Spuszczenie wody z jeziora nie jest możliwe ze względu na ekosystemy w parkach i rezerwacie, wymagające stałego nawodnienia- mówi Jaskinas.

Czytaj też: Radni dzielnicy przeciw pomysłom obniżenia poziomu wody…

Jez. Wilanowskie- fot. Wilanów News
Udostępnij

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *